Organizator przekaże z każdej opłaty startowej kwotę 10 zł na wsparcie osoby/rodziny znajdującej się w trudnej sytuacji społecznej/zdrowotnej z terenu Roztocza. W I edycji pomagamy rodzinie z terenów Miasta i Gminy Zwierzyniec.

Kilka słów Ani do Was szanowni Biegaczki i Biegacze - bo to Ani i jej dwóm wspaniałym synom Pomagacie!

Zajęci codziennymi sprawami i natłokiem obowiązków zawodowych i rodzinnych staramy się nie myśleć o trudnych sytuacjach życiowych. Często słyszymy: ktoś jest ciężko chory, ktoś umarł lub zginął w wypadku, ale staramy się te myśli odsuwać od siebie, bo gdy pomyślimy, jak bym to była ja lub ktoś mi bliski co by było gdyby to nas spotkało …... Myśl ta przeraża nas całkowicie. Niestety zdarza się, że taka sytuacja dociera i do Nas. Ja właśnie tej trudnej życiowej sytuacji doświadczyłam.

 

Mam na imię Ania, mam 35 lat, jestem mamą dwóch wspaniałych chłopaków Bartka 10 lat i Karola 2 lata. Do dnia 9 marca 2017 roku mieliśmy wspaniałą pełną rodzinę lecz niestety los pokierował to inaczej, właśnie 9 marca 2017 roku w tragicznych okolicznościach zginął mój mąż. Od tego dnia nasze życie wywróciło się do góry nogami, nasz świat zawalił się w jednej sekundzie. Wszystkie plany i marzenia legły w gruzach. Zaczęła się tęsknota, pustka i straszny ból po stracie najbliższej nam osoby. Niestety życia mojemu mężowi nikt nam nie zwróci a z tragiczną dla nas sytuacją trzeba nauczyć się żyć, chociaż nie ukrywam – jest bardzo ciężko. W obecnym czasie nie mam możliwości pójść do pracy gdyż synowie potrzebują opieki. Staram się o rentę rodzinną, ale nie jest pewne, że ją otrzymam, gdyż mąż był bezrobotny. Jednak w tych trudnych dla nas chwilach spotykamy na naszej drodze ludzi o dobrym sercu, którzy usłyszeli o naszej rodzinnej tragedii i chcą nam pomóc.

 

Dziękuję wszystkim od których tą pomoc otrzymałam, jak również z góry chcę podziękować biegaczom, którzy będą brać udział w biegu charytatywnym.

Dzięki waszemu wysiłkowi i zaangażowaniu w cel charytatywny ja i moi synowie mogą liczyć na duże wsparcie z Waszej strony.

 

Pozdrawiam Was, kibicujemy i trzymamy kciuki. Anna, Bartosz i Karol.